Wspaniały Teatr bez Nazwy powstał w roku 1993, z najbardziej pierwotnych inspiracji – zabawy. W tym przypadku był to bal karnawałowy. To, co na tym balu „wyprawiano”, sami uczestnicy nazwali „zwariowanym teatrem”. I tak to się zaczęło. Pierwszym zrealizowanym całkowicie samodzielnie spektaklem były „Kaprysy Łazarza” Stanisława Grochowiaka, wystawione 20 listopada 1993 roku. Cała społeczność gminy Gietrzwałd z ogromnym zainteresowaniem czekała na to przedstawienie, grane potem jeszcze kilkakrotnie, zawsze przy pełnej widowni.

Andrzej Fabisiak GOKOd tamtej premiery liczy się historia gietrzwałdzkiego Teatru, który w ciągu ponad 20 lat istnienia przygotował 12 premier. Dla każdego spektaklu wykonawcy sami opracowują i drukują plakaty, zaproszenia, bilety i programy, sami też przygotowują dekoracje, rekwizyty i kostiumy. Teatr promowany jest poprzez występy w Olsztynie oraz wsiach i miasteczkach naszego regionu. Dawał swoje przedstawienia w Biesalu, Barczewie, Sząbruku, Dobrym Mieście, Jezioranach, Szczytnie, Nidzicy, Bartoszycach, Ostródzie, w Białej Piskiej, Biskupcu, Łukcie, Nowej Wsi Ełckiej, Kajkowie, we Włodowie, w Bartągu, Unieszewie, Bęsi, a poza regionem – w Poznaniu, Ogrodzieńcu i Łazach k/Zawiercia. Wielokrotnie swoimi występami uświetniał imprezy charytatywne. Wspaniały Teatr bez Nazwy zapraszany był na liczące się w ruchu amatorskim przeglądy, m.in. Ogólnopolski Festiwal Teatrów Niezawodowych w Ostrowie Wielkopolskim i Ogólnopolskie Spotkania „Teatr po Pracy” w Solcu Kujawskim. Wydarzeniem, w kwietniu 2004 roku był wyjazd na Litwę, do Wilna i Dukszt ze spektaklem „Damy i huzary” Aleksandra Fredry, niezwykle ciepło i entuzjastycznie przyjętym przez Polonię. Z podobną reakcją spotkała się rok później prezentacja „Pułkownika-Ptaka” Christo Bojczewa w Taurogach, również na Litwie. Wydarzeniem w innej, ale równie znaczącej skali, był przyjazd z „Pułkownikiem-Ptakiem”(2007) do dotkniętej traumą społeczności Włodowa, dla której obcowanie z teatrem i aktorami było przeżyciem nie do przecenienia. Znakomita sztuka Bojczewa, w 2008 roku została także zaszczycona zaproszeniem na Inaugurację Roku Kulturalnego w Starostwie Olsztyńskim. Premierą „Gąski” Nikołaja Kolady, w lutym 2008 roku, Zespół zainaugurował rok obchodów 15-lecia Wspaniałego Teatru bez Nazwy, a już we wrześniu wyjechał z tym spektaklem na Łotwę – do Dyneburga i Krasławia, w ramach programu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego skierowanego do Polaków zamieszkujących tamte tereny. Opisać łzy i wzruszenie łotewskiej Polonii doprawdy nie sposób.

20 lat teatruAktorzy gietrzwałdzkiego Teatru w czasie tych pięknych dwudziestu lat to: właściciel drukarni, rolnik, nauczycielki, radni, właściciele gospodarstw agroturystycznych, sołtys, dyrektor Domu Pomocy Społecznej, dyrektor Domu Kultury, instruktor teatralny, lekarz, policjant, przedsiębiorca i studenci – dzieci aktorów zafascynowanych tym, co robią ich rodzice. A „teatr – zabawa, zabawa – teatr” jest otwarty dla wszystkich, którzy chcą być mądrymi komediantami. Nieważne są poglądy polityczne i nieważne kto w gminie jest u władzy – liczy się pasja i Sztuka. Z Teatrem od lat związali się duchem i niekwestionowaną sympatią ich serdeczni sprzymierzeńcy i przyjaciele. To między innymi Elżbieta Lenkiewicz z Teatru Jaracza redagująca programy do kolejnych spektakli, służąca też radą i wsparciem na etapie poszukiwań repertuarowych. To znakomita Pracownia Wydawnicza „Elset”, przygotowująca piękne od strony graficznej programy i afisze. To także Jerzy Szczudlik, poeta i prozaik z Łupstycha, stały felietonista „Gazety Gietrzwałdzkiej”, piszący do wybranych spektakli piosenki celnie pointujące intrygę sztuki. Odkąd w Wspaniałym Teatrze bez Nazwy zaczęło być głośno nie tylko w regionie, ale także w Polsce, władze Gminy stały się mu bardzo przychylne. Wszak Teatr zaistniał w mediach, a ta obecność to znakomita promocja znakomitej gminy, czego efektem było nadanie we wrześniu 2004 roku sześciu dyplomów indywidualnościom Gminy Gietrzwałd, przyznanych przez kapitułę Ruchu „Piękniejsza Polska”, działającego pod patronatem prezydenta RP. Jeden z nich otrzymał Andrzej Fabisiak (były zastępca dyrektora Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie oraz dyrektor MOK w Dobrym Mieście), za prowadzenie Wspaniałego Teatru bez Nazwy. Znaczącym i zarazem wieńczącym wieloletni wysiłek Zespołu wyróżnieniem, była nagroda Ministra Kultury RP przyznana Teatrowi w 2005 roku, a wręczona uroczyście 22 kwietnia, po kolejnym spektaklu „Pułkownika-Ptaka”. Dostrzeżenie tak ważnego w regionie Warmii i Mazur bezprecedensowego zjawiska kulturotwórczego, okazało się najlepszą promocją dla rozwoju „małych ojczyzn” i ludzi, których pasja jest warta najwyższych ocen.

Elżbieta Lenkiewicz